Dawno nie przeżyłem tak wyraźnego rozczarowania, a przecież film był reklamowany oraz promowany co najmniej od roku. Dobra rola Meryl Streep oraz Jima Broadbenta, w sytuacji zakłamania rzeczywistości, nie odgrywa tutaj wielkiego znaczenia. Niestety można się było tego spodziewać skoro reżyserką filmu o najpopularniejszej konserwatystce jest lesbijka, osoba o mocnych lewicowych przekonaniach. Dlatego przez większą część filmu możemy ujrzeć Margaret Thatcher jako chorą, otępiałą staruszke, zaś z drugiej strony jako niezwyciężoną feministkę na tle żałosnych oraz tchórzliwych mężczyzn, którzy stanowią dla niej jedynie nisko intelektualne tło połączone z całkowitym brakiem osobowości. Filmu nie polecam (chyba, że ktoś jest fanem Meryl Streep), ponieważ nie sposób wydobyć z niego jakiekolwiek frapujące informacje. W porównaniu z tym kinematograficznym obrazem wikipedia stanowi kopalnie wiedzy na temat tej wybitnej brytyjki. Ortodoksyjna lewicowość w tym przypadku nie potrafiła wyjść poza sztywne ramy ustalone przez laicki światopogląd, nawet w imię realnej prawdy, której ujawnienie nie spowodowałoby przecież kontrewolucji kulturowej. Warto przypomnieć, że przydomek "Żelazna Dama" został przypisany pani premier przez komunistyczną ideologię, płynącą wprost ze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, zaś pomimo tego, sprzeciw, wyrażany przez Margaret Thatcher, wobec marksistowskich założeń oraz polityki "Imperium zła" nie został w żaden sposób wyartykułowany. Jedynym pozytywem tej produkcji jest fakt, iż deformowanie oraz świadome manipulowanie faktami historycznymi może skończyć się dla autora tragiczną porażką oraz posądzeniem o ideologiczne sfiksowanie.
OSTATNIE NOTKI
-
"W ciemności", czyli blask świetności polskiej kinematografii po
Właśnie wróciłem z kina, więc emocje oraz odczucia są podawane na gorąco, zaznaczam jednak, że nie wiąże się...
21.02.2012 11:04 0 -
Feministyczna karykatura "Żelaznej Damy"
Dawno nie przeżyłem tak wyraźnego rozczarowania, a przecież film był reklamowany oraz promowany co najmniej od roku....
19.02.2012 22:50 0 -
Film "Szpieg", czyli niedoskonałość granicząca z doskonałością
Dawno nie oglądałem tak dobrego, realnego i wiarygodnego filmu, który w sposób profesjonalny i bezprecedensowy...
15.02.2012 16:37 0
ARCHIWUM POSTÓW
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||